Konsul we Lwowie przeprasza Ukraińców. "Co robią dzisiaj «polscy» rolnicy i przewoźnicy? Nie wierzę, że to Polacy"

0
0
0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Vitaliy Hrabar

Eliza Dzwonkiewicz, konsul generalna RP we Lwowie, przeprosiła Ukraińców za protestujących rolników. “Nie wierzę, że to Polacy” - napisała. W mediach zaczęły się podnosić głosy, że powinna stracić stanowisko.

  • Eliza Dzwonkiewicz: Z miłości do własnej Ojczyzny. Nie mogę udawać, że nie widzę tych hańbiących Polskę działań na granicy polsko-ukraińskiej. Przepraszam Was drodzy ukraińscy Przyjaciele.
  • Na jej słowa zareagowała m.in. Konfederacja, która stwierdziła, że jest to "skandal".
  • Dziennikarz "Do Rzeczy": Polski dyplomata za granicą bierze pieniądze za obronę dobrego wizerunku swojego kraju, a nie za jego oczernianie. Nie ma też prawa pisać o swoich rodakach per “polscy” w cudzysłowie.
  • Zobacz także: Piotr Szlachtowicz trafił na listę "wrogów Ukrainy". "Teraz banderowcy będą decydować, co mogę a czego nie mogę mówić?"

Eliza Dzwonkiewicz zamieściła we wtorek 20 lutego w mediach społecznościowych wylewny wpis, zaznaczyła, że nie może już milczeć ws. protestów polskich rolników na granicy z Ukrainą.

Z miłości do własnej Ojczyzny. Nie mogę udawać, że nie widzę tych hańbiących Polskę działań na granicy polsko-ukraińskiej. Przepraszam Was drodzy ukraińscy Przyjaciele. To co się dzieje nie może być dziełem moich Rodaków - napisała konsul generalna RP we Lwowie w poście opublikowanym na swoim profilu facebookowym.

Następnie porównała działania polskich rolników do  zachowania ZSRR z czasów powstania warszawskiego.

Gdy, jako nastolatka dowiedziałam się, że podczas Powstania Warszawskiego stojący po prawej stronie Wisły Rosjanie w 1944 roku nie zgodzili się na śródlądowanie samolotów alianckich (w celu uzupełnienia paliwa) niosących pomoc walczącej Warszawie myślałam, że tak haniebnie mogą się zachować tylko ruscy - napisała.

Dodała, że “statecznie pomoc, która była przeznaczona dla Powstańców była zrzucana z tych samolotów wcześniej na przedpolach Warszawy, zupełnie przypadkowo i trafiała w ręce niemieckie”.

Dzwonkiewicz: Hańba i wstyd

A dzisiaj co robią “polscy” rolnicy i przewoźnicy? Nie wierzę, że to Polacy…. Prawdziwy Polak nigdy nie zadałby ciosu w plecy walczącym o wolność sąsiadom. Nie chodzi o postulaty, chodzi o formę protestu. Hańba i wstyd. PRZEPRASZAM walczącą Ukrainę, przepraszam…. - napisała.

Wpis konsul wywołał niemałe kontrowersje. Na jej słowa zareagowała m.in. Konfederacja. 

To jest skandal. Okazuje się, że ”jesteśmy sługami narodu ukraińskiego” nie jest pustym hasłem Te słowa potwierdzają, że Polacy nie mają własnej reprezentacji. Wzywam pana premiera Donalda Tuska, wzywam ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego do dymisji tej osoby, która w tak podły sposób odniosła się do polskich rolników - powiedział w Sejmie poseł Konfederacji Włodzimierz Skalik.

Czytaj także: Ardanowski: Ukraina jest państwem skorumpowanym do cna

Dziennikarz: Płaci jej Polska, nie Ukraina

Podobnego zdania jest publicysta “Do Rzeczy” Maciej Pieczyński, który stwierdził, że konsul Dzwonkiewicz powinna natychmiast stracić stanowisko. 

Polski dyplomata za granicą bierze pieniądze za obronę dobrego wizerunku swojego kraju, a nie za jego oczernianie. Nie ma też prawa pisać o swoich rodakach per “polscy” w cudzysłowie. Płaci jej Polska, nie Ukraina. I wobec Polski powinna być pani konsul lojalna. A infantylne, patetyczne wylewy emocji na FB to już w ogóle zachowanie niegodne dyplomatki. Jeśli pani Eliza ma problem z własnymi emocjami, powinna zmienić pracę - napisał na platformie X.

Źródło: x.com, facebook.com

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
0
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo