Wspieraj wolne media

Wenezuela rozważa aneksję części Gujany? Chodzi o sporny teren Essequibo. Brazylijska armia podniosła najwyższy stan gotowości do zachowania pokoju w regionie

2
0
0
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro / Fot. Youtube

W najbliższą niedzielę po wenezuelskiej części Essequibo odbędzie się zaplanowane wcześniej referendum w sprawie przyłączenia zachodniej części Gujany. Jest to obszar przedzielony przez rzekę o takiej samej nazwie. Brazylijska armia podniosła swój stan gotowości bojowej.

W najbliższą niedzielę po wenezuelskiej części Essequibo odbędzie się zaplanowane wcześniej referendum w sprawie przyłączenia zachodniej części Gujany. Jest to obszar przedzielony przez rzekę o takiej samej nazwie, czyli Essequibo. Zajmuje on około 2/3 obecnego państwa Gujany, który uzyskał niepodległość w 1966 r. wyzwalając się spod panowania Wielkiej Brytanii. 

Jak się okazuje, te agresywne plany Caracas spotykają się z odpowiednią reakcją regionalnych mocarstw jak Brazylii. Z powodu referendum brazylijskie władze postanowiły postawić swoją armię w stan najwyższej gotowości bojowej, szykując się prawdopodobnie do zaprowadzenia dotychczasowego ładu terytorialnego w Ameryce Południowej.

Caracas przygotowuje się do referendum zaplanowanego na 3 grudnia i czyni przygotowania wojskowe. Armia Brazyli jest w stanie najwyższej gotowości - czytamy na Twitterze/X.

Warto również zauważyć, że sam Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro występuje już na tle mapy powiększonej o zachodnia część Gujany.

 

Czytaj więcej: Trwa zawieszenie broni między Hamasem i Izraelem. Uwolniono już dziesiątki zakładników. Wiemy co dalej z zawartym rozejmem

Kolonialne plany imperialne Wenezueli? W tle bogactwo naturalne

Ambasador Wenezueli w Azerbejdżanie Christopher Alberto Martinez Berroteran opowiedział o przejęciu Esequibo od Wenezueli, które było sporem terytorialnym od czasów kolonialnych Wenezueli. 

Rząd Gujany, który obecnie sprzeciwia się referendum, wystosował pismo do Trybunału Sprawiedliwości w sprawie unieważnienia referendum. Negocjacje w sprawie referendum toczą się obecnie w Sądzie Najwyższym. Wenezuela żąda akceptacji Porozumienia Genewskiego i zwrot terytorium Essequibo do Wenezueli - stwierdził wenezuelski ambasador w Azerbejdżanie.

Warto nadmienić, że obszar Essequibo jest bogaty w zasoby naturalne, takie jak złoto, ropa i gaz.

Podobnie jak w przeszłości, polityka kolonizacji wobec Wenezueli jest kontynuowana. Nasz spór nie toczy się z Gujaną, ale z państwami, w tym z USA, które wpływają na nie poprzez zakładanie placówek wojskowych na terytoriach - zaznaczył Christopher Alberto Martinez Berroteran.

Źródło: tvmn.pl, twitter.com/x.com, azernews.az

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
2
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo