Ustawa wiatrakowa. Szydło: Nie jesteście w stanie dogadać się wewnątrz Trzeciej Drogi, a chcecie rządzić Polską?

3
0
0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050 stwierdziła, że proponowane przepisy o wiatrakach są dobre i nic nie trzeba w nich zmieniać. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz wczoraj zapowiadał, że zmiany będą - napisała w mediach społecznościowych była premier PiS Beata Szydło, która stwierdziła, że politycy nie są się w stanie dogadać wewnątrz Trzeciej Drogi, a chcą rządzić Polską.

Posłowie KO i Polski 2050 wnieśli do marszałka Sejmu Szymona Hołowni projekt ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw. 

W projekcie zaproponowano m.in. liberalizację zasad budowy farm wiatrowych. Chodzi o to, że wiatraki będą mogły być stawiane bliżej rezerwatów, parków narodowych i domów mieszkalnych. 

Pomysł ten spotkał się z krytyką polityków Prawa i Sprawiedliwości. Były wiceminister klimatu Jacek Ozdoba stwierdził, że przepisy mogą prowadzić do wywłaszczenia ludzi pod budowę farm wiatrowych. Europoseł PiS Beata Szydło stwierdziła, że “mieszkańcy wsi będą za to z pewnością bardzo wdzięczni PSL”.

Kosiniak-Kamysz: Nie będzie wywłaszczania pod farmy wiatrowe

Na antenie Polsat News prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił, że nie będzie żadnego wywłaszczania pod farmy wiatrowe, dodał, że dopuszczalną odległością wiatraków od domów będzie co najmniej 500 metrów.

Zaznaczył, że “jest potrzeba obniżenia cen energii w nowym roku, a w tej ustawie będą zmiany”.

To była nasza obietnica wyborcza: ułatwienie tworzenia odnawialnych źródeł energii na morzu i lądzie. Pierwszy raz będą wprowadzone normy hałasu. Projekt trzeba poprawić, będą konsultacje. To jest ta zmiana w porównaniu z rządami PiS, które były nieomylne i nie słuchały uwag - powiedział.

Dobrze, że są przepisy dotyczące zamrożenia cen energii. W sprawie wiatraków trzeba te elementy, które ja wymieniłem, zmienić i one zostaną zmienione - zaznaczył prezes PSL.

Hennig-Kloska: Nie ma żadnego wycofywania się z przepisów

Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050  w piątek na antenie radia Zet zaznaczyła, że ustawa jest bardzo dobra. 

Wymaga doprecyzowania przepisów, by rozwiać wątpliwości co do naszej intencji - dodała.

Zaznaczyła, że “nie ma żadnego wycofywania się z przepisów”.

Te [wiatraki - przyp. red.], które powstają dziś w Polsce, mają głośność 104-105 decybeli. Według miar, które przyjęliśmy, mogą one stać w odległości 546 lub 607 metrów. Jesteśmy w normach, a nawet powyżej norm społecznych. To będziemy zmniejszać - powiedziała polityk Polski 2050.

Czytaj także: Które samochody nie mogą tankować nowego E10? Ministerstwo uruchomiło wyszukiwarkę

Szydło: Nie jesteście w stanie dogadać się wewnątrz Trzeciej Drogi, a chcecie rządzić Polską?

Paulina Hennig-Kloska stwierdziła, że proponowane przepisy o wiatrakach są dobre i nic nie trzeba w nich zmieniać. Pan wczoraj zapowiadał, że zmiany będą. Pani Paulina Hennig-Kloska podaje zupełnie inne liczby w kwestii odległości wiatraków od domów, niż Pan. Nie jesteście w stanie dogadać się wewnątrz Trzeciej Drogi, a chcecie rządzić Polską? - napisała na platformie X (dawniej Twitter) Beata Szydło.

Dodała, że polityk Polski 2050 “broni przepisów o wiatrakach, a nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, kto je stworzył”.

Źródło: radiozet.pl, dorzeczy.pl, x.com

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
3
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo