Kołodziejczak o protestujących rolnikach: hucpa polityczna. "Niech głodują"

2
35
0
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak / Fot. PAP/Paweł Supernak

Prowadzący w Sejmie strajk głodowy rolnicy chcą rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem. W ostrych słowach do protestujących odniósł się wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.

  • W czwartek grupa rolników ze Związku Rolniczego “Orka” rozpoczęła protest w Sejmie. Domagają się spotkania z Donaldem Tuskiem, chcą porozmawiać o Zielonym Ładzie.
  • Zdaniem Kołodziejczaka protest nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego i gospodarczego”. Według niego to “polityczne działanie”, które można nazwać “hucpą polityczną”.
  • Wiceminister rolnictwa: Niech śpią, a jak trzeba, to głodują. Dla mnie to jest nieadekwatne do sytuacji. To, co robią, to jest inwencja artystyczna.
  • Zobacz także: Proboszcz o poseł PO: Zaciągnęła na siebie ekskomunikę

W czwartek grupa rolników ze Związku Rolniczego “Orka” rozpoczęła protest w Sejmie. Domagają się spotkania z Donaldem Tuskiem, chcą porozmawiać o Zielonym Ładzie. Szef rządu nie zamierza jednak spotkać się z rolnikami, którzy od poniedziałku prowadzą strajk głodowy, nie uważa ich za grupę reprezentatywną dla polskiej wsi.

Ostro o protestujących w Sejmie wypowiedział się wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Jego zdaniem “protest nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego i gospodarczego”. Według niego to “polityczne działanie”, które można nazwać “hucpą polityczną”.

"Niech głodują"

Mamy różne służby, które powinny wychwytywać, sprawdzać i to jest bardzo możliwe, że inspiracje różnego rodzaju tych osób, które źle życzą Polsce, mogą trafiać do tych, którzy robią takie protesty - stwierdził w rozmowie z “Faktem”. 

Dodał, że nie ma mowy o żadnym strajku rolników, tylko o proteście “kilku ludzi”, którzy “z rolnictwem nie mają wiele wspólnego”.

Niech śpią, a jak trzeba, to głodują. Dla mnie to jest nieadekwatne do sytuacji. To, co robią, to jest inwencja artystyczna - stwierdził wiceminister.

Hołownia: Zadysponowaliśmy zespół ratownictwa medycznego

W środę informacji na temat protestu udzielił marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Powiedział, że w strajku uczestniczy 5-6 osób.

Panowie zadeklarowali rozpoczęcie protestu głodowego. Zadysponowaliśmy zespół ratownictwa medycznego, który codziennie - jeżeli się na to zgodzą, chociaż teraz się nie zgadzają - będzie monitorował ich stan zdrowia - wyjaśnił.

Dodał też, że zaproponował protestującym nocleg w hotelu sejmowym.

Dopóki panowie nie zmienią stanowiska, niewiele więcej będziemy w stanie zrobić - powiedział Hołownia.

Czytaj także: Niepokojące doniesienia sadowników. Ostatnie przymrozki wpłyną na tegoroczne zbiory. Remiszewski: "Będą ogromne straty w skali kraju"

Były minister spędził noc z rolnikami 

Głodującym rolnikom ubiegłej nocy w Sejmie towarzyszył były minister rolnictwa Robert Telus.

Źródło: x.com, fakt.pl, wp.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
2
35
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo