Proboszcz o poseł PO: Zaciągnęła na siebie ekskomunikę

0
0
1
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Grzegorz Momot

Proboszcz jednej z parafii w woj. lubelskim poinformował, że poseł PO Marta Wcisło zaciągnęła na siebie ekskomunikę. Polityk i niektóre media zaczęły wprowadzać opinię publiczną w błąd, jeśli chodzi o słowa kapłana.

  • Polityk KO poinformowała w mediach społecznościowych, że 5 maja brała udział we Mszy świętej z okazji 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Potok Wielki (woj. lubelskie).
  • Wcisło: Mieszkańcy poinformowali mnie, że tydzień później ksiądz z ambony nazwał moją obecność w kościele profanacją, skandalem i zagroził ekskomuniką.
  • Politolog Paweł Kubala zwrócił uwagę, że poseł Wcisło “wprowadza społeczeństwo w błąd”. Zaznaczył, że kapłan nie groził jej ekskomuniką, tylko poinformował, że zaciągnęła na siebie ekskomunikę.
  • Zobacz także: Wrocław: Zastępca naczelnika CBŚP znaleziony martwy. Śledczy badają sprawę pod kątem samobójstwa

Polityk KO poinformowała w mediach społecznościowych, że 5 maja brała udział we Mszy świętej z okazji 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Potok Wielki (woj. lubelskie).

Mieszkańcy poinformowali mnie, że tydzień później ksiądz z ambony nazwał moją obecność w kościele profanacją, skandalem i zagroził ekskomuniką - napisała na platformie X Marta Wcisło.

Portal Wirtualna Polska dotarł do nagrania ze słowami księdza proboszcza, które zarejestrował podczas nabożeństwa jeden z parafian. 

Ksiądz skrytykował poseł PO

Kapłan wspomniał, że na uroczystości 100-lecia OSP “była pani poseł z Platformy Obywatelskiej, zajmując tutaj pierwsze miejsce, tuż przed ołtarzem”. Dodał, że PO to ugrupowanie polityczne, które sprawuje władzę, a lekceważy sprawy rolników. Przypomniał parafianom, że część z nich jeździła na protesty. 

Tak sobie myślę, to jak to jest? To ugrupowanie odpowiada za takie podejście do rolnictwa, a tutaj teraz w rolniczej parafii, tak blisko są ołtarza - mówił proboszcz.

Kapłan następnie przypomniał, że Marta Wcisło “przez głosowanie w parlamencie wspierała wprowadzenie projektu o rozszerzeniu aborcji”.

Wspierała swoim głosowaniem wprowadzenie tzw. “pigułki dzień po”, co jest niezgodne z nauką Kościoła. A publiczne wypowiadanie się w ten sposób, wiąże się z zaciągnięciem kary ekskomuniki. Może Kościół za mało o tym mówi, ale tak jest. Więc jeśli ktoś, prezentując naukę przeciwną Kościołowi i zaciągając karę ekskomuniki, uczestniczy w liturgii tak blisko, to jest po mojemu niepoprawne, (...) delikatnie mówiąc. Ale jeśli później idzie na oczach całej wspólnoty i moich do komunii świętej to już jest skandal - mówił proboszcz.

Kapłan zaznaczył też, że “Kościół nie jest trampoliną dla kandydatów do Parlamentu Europejskiego, żeby się tak promować przy wszystkich”.

Wcisło w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” przyznała, że słowa księdza bardzo ją “zabolały i zbulwersowały”. Dodała, że poczuła się wykluczona ze wspólnoty Kościoła, “choć nie wiem jakim prawem”.

Czytaj także: Tragiczny obraz polskiej demografii. Coraz mniejsza liczba rodzin wielodzietnych

Kubala: Proboszcz nie zagroził poseł ekskomuniką

Politolog Paweł Kubala zwrócił uwagę, że poseł Wcisło “wprowadza społeczeństwo w błąd”. Zaznaczył, że kapłan nie groził jej ekskomuniką, tylko poinformował, że zaciągnęła na siebie ekskomunikę. 

Ks. proboszcz parafii w Potoku Wielkim nie zagroził jej ekskomuniką. On poinformował, że swoją postawą ws. aborcji taką ekskomunikę na siebie zaciągnęła. To tak, jakby poinformował, że spadł deszcz. Deszcz pada niezależnie od tego - napisał na platformie X.

Źródło: x.com, wiadomosci.wp.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
0
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo