Wspieraj wolne media

Tragiczne prognozy polskiego generała. "Prawdopodobnie będziemy poświęceni na ołtarzu bezpieczeństwa USA"

5
0
1
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP/Leszek Szymański

Na pytanie, czy Waszyngton, w razie nuklearnej agresji Rosji, odpowiedziałby takim samym krokiem, odparł: "Obawiam się, że nie". - Mocarstwa dbają o to, żeby nie doszło do konfliktu w wymiarze globalnym.

  • W programie Polsat News "Śniadanie Rymanowskiego" eksperci dyskutowali m.in. o potencjalnych zagrożeniach dla Polski.
  • Na początku programu eksperci skomentowali przyjęcie przez Izbę Reprezentantów amerykańskiego Kongresu pakietu pomocy.
  • Były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego zaznaczył, że czynnikiem strategicznym jest czas, którego Kijowowi brakuje.
  • Zobacz także: USA przeciwne pełnemu członkostwu Palestyny w ONZ. Stany Zjednoczone zawetowały rezolucję

Polacy zostaną poświęceni przez USA?

Prowadzący program Bogdan Rymanowski zapytał swoich gości o to, czy Polska będzie dzięki wsparciu USA dla Ukrainy bezpieczniejsza.

Wejście do klubu nuklearnego jest bardzo ważne dla Polski, ale kluczowe jest, czy mamy możliwość przenoszenia tej broni i to, czy Polska będzie mogła jej użyć w przypadku ataku ze strony Rosji czy Białorusi - zaznaczył Bogusław Samol.

Na pytanie, czy Waszyngton, w razie nuklearnej agresji Rosji, odpowiedziałby takim samym krokiem, odparł: "Obawiam się, że nie".

Mocarstwa dbają o to, żeby nie doszło do konfliktu w wymiarze globalnym. Prawdopodobnie my, jako kraj buforowy i nasze jednostki wojskowe, będziemy poświęceni na ołtarzu bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych lub nawet Europy Zachodniej - dodał.

61 mld dolarów dla Ukrainy

Na początku programu eksperci zaproszeni przez Bogdana Rymanowskiego do studia Polsat News komentowali przyjęcie przez Izbę Reprezentantów amerykańskiego Kongresu pakietu pomocy, w którym zawarto 61 mld dolarów dla Ukrainy.

Były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego Bogusław Somol zaznaczył, że czynnikiem strategicznym jest czas, którego Kijowowi brakuje.

Ukraińcy są w defensywie (…) pytanie, czy będą przygotowani na kolejną ofensywę, do której teraz przygotowuje się Rosja - mówił.

Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) William Burns przyznał w tym tygodniu, że jeśli amerykańscy politycy nie zatwierdzą pomocy dla Ukrainy, to do końca 2024 r. Kijów może przegrać wojnę.

Według ustaleń amerykańskich mediów Pentagon z wyprzedzeniem przygotował dużą partię pomocy wojskowej dla Ukrainy, więc jest prawdopodobne, że po podpisaniu przez prezydenta USA Joe Bidena ustawy pomocowej, broń i amunicja trafią na front za "niecały tydzień".

 

Źródło: polsatnews.pl

Najnowsze
Sonda
Wczytywanie sondy...
5
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo