Zabójca – amoralny film z Netflix w kinach

0
0
0
Stopklatka z filmu
Stopklatka z filmu / Fot. Dystrybutor

W kinach w całej Polsce, w tym i w warszawskim kinie Kinoteka, oraz w serwisie Netflix, widzowie mogą obejrzeć zrobiony przez Netflix film sensacyjny „Zabójca”. Obraz z dynamiczną akcją, który niestety propaguje patologiczne amoralne wzorce osobowe.

W dawnych dobrych czasach bohaterowie kina akcji, nie stroniąc od przemocy i spektakularnego zabijania złych ludzi, walczyli o dobro. Taki był Brudny Harry, John Rambo czy setki innych postaci granych przez Sylvestra Stallone, Bruce’a Willisa, Arnolda Schwarzeneggera, Mela Gibsona czy Chucka Norrisa.

Niestety żyjemy w czasach gdy globalne korporacje, zamiast używać swojej pozycji do propagowania właściwych postaw, kreują na bohatera, na postać wzbudzającą naszą sympatię, kolesia, który jest ordynarnym nihilistą, dumnym ze sprawnego zabijania ludzi. Pewnie następnym krokiem będzie robienie filmów o bohaterach z SS czy NKWD.

Autorem scenariusza do filmu „Zabójca” jest Andrew Kevin Walker, reżyserem David Fincher. Odtwórcami głównych ról są: Michael Fassbender, Tilda Swinton, Charles Parnell. Inspiracją dla filmu była francuska seria komiksów „The Killer” według scenariusza Alexisa „Matza” Nolenta i zilustrowanej przez Luca Jacamona.

Wbrew zapowiedziom dystrybutorów „płatny zabójca” wcale w filmie nie „staje na rozdrożu moralnym, kiedy do głosu zaczyna dochodzić sumienie”, bo nie ma żadnych wyrzutów sumienia, tylko gdy sam staje się celem, kiedy nie wywiązuje się ze zlecenia, to musi pozabijać tych, którzy na niego polują.

Akcja filmu rozgrywa się w Paryżu, na Dominikanie, w Nowym Orleanie, na Florydzie, w Chicago i Nowym Jorku. Film dzięki swojej atrakcyjności wizualnej, choć nie jest wyzwaniem intelektualnym, a może właśnie dzięki temu, doskonale, zapewne, spełnia swoją funkcję propagandową, propagując patologiczne wzorce osobowe.

Kreowany przez Netflix na bohatera degenerat to uprawiający jogę ateista, domorosły filozof przeświadczony o swojej genialności, stały klient McDonald's, wyznawca dogmatów (które cytuje) satanizmu (rób, co chcesz), choć sam o tym nie wie.

 

Sonda
Wczytywanie sondy...
0
0
Zapisz na później
Wczytywanie komentarzy...

Polecane

Przejdź na stronę główną
Na żywo