Ostatnia szansa założyciela WikiLeaks. Uniknie ekstradycji?
W Wielkiej Brytanii rozpoczyna się dziś postępowanie sądowe, które może być ostatnią szansą Juliana Assange'a na uniknięcie ekstradycji do USA. 52-latek walczy z ekstradycją od ponad dekady, w tym siedmiu lat na emigracji w ambasadzie Ekwadoru w Londynie i ostatnich pięciu lat w więzieniu o zaostrzonym rygorze.
Adwokaci Assange'a zwrócą się do dwóch sędziów Wysokiego Trybunału o ponowne rozpatrzenie apelacji, co będzie jego ostatnią szansą w Wielkiej Brytanii. Jeśli sędziowie orzekną na niekorzyść Assange'a, może on zwrócić się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka o zablokowanie jego ekstradycji - choć zwolennicy Assange'a obawiają się, że zanim to nastąpi, może on zostać wsadzony do samolotu do USA.
Sędziowie Victoria Sharp i Jeremy Johnson mogą wydać werdykt pod koniec dwudniowego przesłuchania w środę, ale bardziej prawdopodobne jest, że rozważenie ich decyzji zajmie kilka tygodni.
"To przesłuchanie oznacza początek końca sprawy ekstradycji, ponieważ wszelkie podstawy odrzucone przez tych sędziów nie mogą być dalej odwoływane w Wielkiej Brytanii - co niebezpiecznie zbliża Assange'a do ekstradycji" - podała grupa wolności prasy Reporterzy bez Granic.
Zwolennicy Assange'a planują demonstrować przed neogotyckim budynkiem sądu w oba dni i przemaszerować do biura premiera Rishiego Sunaka na Downing Street pod koniec rozprawy.
Źródło: usnews.com